Obciążnik dokłada opór do ruchu, który normalnie robisz bez dodatkowego ciężaru — marszu, biegu, przysiadu. W tej kolekcji są dwa różne sposoby na to samo zadanie: niewielkie obciążniki mocowane na kończynach i kamizelka obciążeniowa noszona na tułowiu. Różnią się wagą, miejscem noszenia i tym, do jakiego ruchu się nadają.
Obciążniki na nogi i ręce
To pas ze rzepem i kieszeniami na wkładki obciążające, zapinany na kostce albo nadgarstku — zwykle w zakresie 0,5–5 kg na sztukę. Para na nogi dokłada opór przy marszu, wspinaczkach po schodach czy ćwiczeniach nóg w miejscu. Para na ręce sprawdza się przy treningu z własną masą ciała — pompki, wymachy — gdzie dodatkowy ciężar na nadgarstku wymusza więcej pracy mięśni ramion.
Przy bieganiu obciążniki na nogi są rzadziej polecane niż na spacer czy trening siłowy — dodatkowy ciężar przy kostce zmienia naturalny wzorzec ruchu i biomechanikę biegu, co zwiększa ryzyko przeciążenia stawu kolanowego czy skokowego. Do biegania lepiej sprawdza się kamizelka — ciężar bliżej środka ciężkości ciała mniej zaburza technikę.
Kamizelka obciążeniowa
Nosisz ją jak kamizelkę albo plecak przylegający do tułowia — waga jest rozłożona na klatce piersiowej i plecach, więc mniej obciąża pojedynczy staw niż obciążniki na kończynach. Najczęściej szukane wagi to 5, 10, 15, 20 i 30 kg — dobierasz ją do poziomu zaawansowania i rodzaju treningu, od marszu z obciążeniem po trening siłowy czy crossfit. Zaczynaj od niższej wagi niż Ci się wydaje wystarczająca — kamizelkę łatwo doważyć przy kolejnym zakupie, trudniej cofnąć przeciążenie kręgosłupa.
Do treningu siłowego w tym samym kierunku pasują kettlebelle i taśmy oporowe.











