Skakanka to najprostszy sprzęt cardio, jaki możesz mieć w domu — nie zajmuje miejsca, nie wymaga siłowni i nadaje się zarówno na rozgrzewkę przed treningiem, jak i na samodzielną sesję. Różnice między modelami widać dopiero przy bliższym spojrzeniu: linka, uchwyty i dodatki (licznik, obciążenie) zmieniają, do czego dana skakanka się nadaje.

Bokserska czy treningowa

Skakanka bokserska ma cienką, lekką linkę — zwykle PVC na stalowym rdzeniu albo skórzaną — która szybko się obraca, więc sprawdza się przy wysokich tempach i długich seriach skoków, typowych dla treningu bokserskiego. Skakanka treningowa ogólnego przeznaczenia bywa grubsza i wolniejsza, łatwiejsza do opanowania na początek. Wersja z obciążeniem — cięższe uchwyty albo pogrubiona linka — stawia dodatkowy opór ramionom przy każdym obrocie, więc angażuje więcej niż samo cardio, kosztem tempa, jakie da się utrzymać.

Z licznikiem czy bez sznurka

Skakanka z licznikiem liczy wykonane skoki (czasem też przybliżone spalone kalorie) na małym wyświetlaczu w uchwycie — przydaje się, gdy trenujesz na czas albo na liczbę powtórzeń, nie chcesz liczyć w głowie. Skakanka bezprzewodowa nie ma linki wcale — w uchwytach są krótkie, obciążone linki albo kulki, które kręcą się wokół nadgarstków, naśladując ruch skakania bez fizycznego sznura. Nie zaplączesz jej o nogi ani o niski sufit, ale ruch jest inny niż przy klasycznej skakance — to sprzęt do treningu ramion i tempa, nie zamiennik nauki właściwego przeskoku.

Wersje dla dzieci mają krótszą linkę i grubsze, lżejsze uchwyty, łatwiejsze do utrzymania w małej dłoni — długość dobierz do wzrostu, nie na oko (patrz FAQ).

Do treningu w tym samym rytmie pasują tarcze bokserskie i maty do ćwiczeń pod rozgrzewkę i stretching.