Kubek termiczny ma podwójną, próżniową ściankę — między dwiema warstwami stali jest próżnia, która prawie nie przewodzi ciepła, więc napój w środku stygnie (albo się ogrzewa, jeśli jest zimny) dużo wolniej niż w zwykłym kubku. To nie ten sam produkt co termos obiadowy — ten kubek jest do picia w drodze: kawa, herbata, woda, nie zupa czy gotowy posiłek.

Pojemność na co dzień

Mniejsza pojemność (w okolicach 200–350 ml) odpowiada jednej porcji kawy z ekspresu — mieści się w uchwycie na kubek w samochodzie i nie waży w torbie. Większa (500 ml–1 l) sprawdza się, gdy nalewasz raz na cały poranek albo bierzesz napój na kilka godzin w trasie — do pracy, w podróż, na spacer.

Ze słomką czy z pokrywką

Wersja ze słomką ma w pokrywce otwór z wysuwaną słomką — pijesz bez odkręcania, jedną ręką, co ma znaczenie w aucie czy na rowerze. Zwykła pokrywka bez słomki szczelniej się zamyka i lepiej trzyma temperaturę, ale pijesz z niej tak jak z kubka — trzeba ją odchylić albo zdjąć.

Na wodę i inne napoje bez izolacji termicznej sprawdzi się osobno butelka na wodę; do przechowywania jedzenia i napojów na cały dzień w trasie — torba termiczna.